Jak skutecznie ściągać długi? Czyli o tym co nas spotka gdy nie płacimy w czasie swoich zobowiązań.

Jeśli kiedyś byliście w sytuacji gdzie nie mieliście z czego zapłacić swoich zobowiązań i popadliście w długi musicie przeczytać ten artykuł aby dowiedzieć się co może Was czekać. Jeśli kiedykolwiek ktoś nie zapłacił Wam należnych pieniędzy również musicie przeczytać ten artykuł. Czytając dowiecie się jak postępować żeby odzyskać swoje pieniądze

Zastanawialiście się co będzie gdy nie będziemy płacić swoich zobowiązań? W tym wpisie w krótki i prosty sposób opisze krok po kroku jak wygląda windykacja należności przewidziana Polskim prawem. Dowiecie się krok po kroku jak wygląda procedura odzyskiwania długów. Artykuł może być przydatny zarówno osobom zadłużonym jak i osobom, które chcą odzyskać swoje pieniądze.

Najczęściej większości z nas niezapłacone zobowiązania kojarzą się z komornikiem. A dokładnie ściąganie należności poprzez zajmowania kont, mienia, nieruchomości i wszelkiego majątku, z którego można odzyskać należność.

Jak ściągać długi?

Jednak to nie takie proste. Sprawa nie trafia z automatu do komornika. Zanim komornik przystąpi do wszczęcia postępowania, najczęściej stosowane poniższe metody.

1. Ponaglenie zapłaty

Jest to pierwsza czynność jakiej możecie się spodziewać. Najpierw wierzyciel wysyła ponaglenie do zapłaty z ostatecznym terminem jaki nam daje na uregulowanie długów. Najczęściej ponaglenie zapłaty zawiera też odsetki jakie zostały naliczone za ilość dni opóźnienia. W przypadku transakcji handlowych na dzień dzisiejszy są to odsetki w wysokości 9,50%.

2. Przed sądowe wezwanie do zapłaty

Jeśli samo ponaglenie nie pomogło i dłużnik nie uregulował należności stosowane jest również oficjalne pismo z przed sądowym ugodowym wezwaniem do zapłaty. Takie pisma są często niezbędne aby sprawa mogła trafić na drogę sądową.

Nowelizacja Kodeksu Postępowania Cywilnego z 2015 r, która weszła w życie w styczniu 2016r. spowodowała, że przedsądowe wezwanie do zapłaty stało się wymagane przed skierowaniem sprawy do sądu. Należy udowodnić że podjęta była próba polubownego załatwienia sprawy.

Wprowadzenie tego przepisu miało na celu zmniejszyć ilość spraw o zapłatę długów w sądach.

W rzeczywistości wydłużyło tylko czas, przez który dłużnik może zwlekać z zapłatą.

3. Wezwanie do zapłaty z kancelarii prawnej

Niektórzy wierzyciele praktykują również wysyłanie przedsądowego wezwania do zapłaty przez kancelarię radcy prawnego lub adwokata.

W jakim celu?

Ponieważ w wielu przypadkach wezwanie do zapłaty wystawione przez wierzyciela osobiście jest mało wiarygodnym dokumentem. Dłużnicy nie reagują w żaden sposób i nie biorą poważnie tych pism.

Kiedy pismo jest wysyłane przez adwokata lub radcę prawnego, gdzie jest pieczęć kancelarii prawnej i podpis mecenasa, dokument staje się poważny. W takich przypadkach część z dłużników widzi, że sprawa może naprawdę trafić do sądu i spłaca zadłużenie lub próbuje się dogadać z wierzycielem.

4. Pozew sądowy o zapłatę

Jeśli jednak wszelkie wcześniej opisywane metody zawiodły wierzyciel wystosowuje do sądu pozew o zapłatę. To czy pozew będzie rozpatrywany w jak najkrótszym czasie zależy od materiału dowodowego jaki został dostarczony wraz z pozwem.

W lipcu 2019 roku zostały wprowadzone zmiany do kodeksu postępowania cywilnego na mocy ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego.

Jeśli chodzi o pozwy sądowe o zapłatę największa zmiana dotyczy możliwości składania pozwów drogą elektroniczną co ma przyspieszyć cały proces oraz zmiany co do udowodnienia bezsporności należności.

Co to oznacza?

Oznacza to, że każdy kto wnosi pozew o zapłatę będzie musiał udowodnić bardzo skrupulatnie z czego wynika dług. Jakie były podejmowane próby ściągnięcia długu. Dowody na to że dłużnik otrzymał dokumenty świadczące o zapłacie. Musimy mieć wszelką korespondencję w której domagaliśmy się płatności.

W związku z tym polecam prowadzić korespondencję czy to smsami czy to mailami, ze względu na to żeby można było później dołączyć ją do pozwu. Rozmowa telefoniczna, która nie była nagrywana nie może być dowodem i dłużnik może się wszystkiego wyprzeć jakoby trafiły do niego jakiekolwiek informacje o tym, że obligujemy go do zapłaty swoich należności

5. Sądowy nakaz zapłaty

Tutaj wyróżniamy kilka rodzajów postępowań sądowych. Opisze je w skrócie, ponieważ można o tym napisać oddzielny artykuł. Wyróżniamy następujące postępowania sądowe:

– postępowanie nakazowe

W tym rodzaju postępowania sąd wydaje nakaz zapłaty, jeżeli okoliczności uzasadniające żądanie są udowodnione dołączonym do pozwu:

  • dokumentem urzędowym
  • zaakceptowanym przez dłużnika rachunkiem
  • wezwaniem dłużnika do zapłaty i pisemnym oświadczeniem dłużnika o uznaniu długu
  • zaakceptowanym przez dłużnika żądaniem zapłaty, zwróconym przez bank i niezapłaconym z powodu braku środków na rachunku bankowym.
– postępowanie upominawcze

Postępowanie upominawcze sąd wszczyna kiedy

  • roszczenie jest oczywiście bezzasadne
  • przytoczone okoliczności budzą wątpliwość
  • zaspokojenie roszczenia zależy od świadczenia wzajemnego
  • miejsce pobytu pozwanego nie jest znane albo gdyby doręczenie mu nakazu nie mogło nastąpić w kraju.
-postępowanie uproszczone

Sąd wszczyna takie postępowanie kiedy kwota roszczenia wynosi mniej niż 20 tysięcy złotych.  Ma zastosowanie także w sprawach o roszczenia wynikające z rękojmi, gwarancji jakości lub z niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową, jeżeli wartość przedmiotu umowy nie przekracza tej kwoty.

6. Klauzula wykonalności sądowego nakazu zapłaty

Kolejnym krokiem jest wystąpienia do sądu o nadanie klauzuli wykonalności.

Klauzula wykonalności to mówiąc ludzkim językiem pieczątka z sądu która nadaje mocy prawnej nakazowi wystawionemu przez sąd. Dopiero kiedy nakaz posiada klauzulę wykonalności możemy sprawę skierować dalej, czyli do komornika.

Warto składać pozwy o zapłatę drogą elektroniczną, ponieważ według znowelizowanych przepisów nakazy zapłaty w postępowaniu uproszczonym elektronicznym mają automatycznie nadaną klauzulę wykonalności.

Kiedy wkracza komornik?

Komornik wkracza wtedy kiedy dostanie zaopatrzony w klauzulę wykonalności nakaz zapłaty wydany przez sąd. Jednakże do komornika musi zgłosić się dłużnik, aby ten mógł wykonać swoją powinność i odzyskać dług. Komornik sam z siebie nie wszczyna postępowania.

Praca komornika kojarzy się nam z zajmowaniem mienia, wszelkich rzeczy które posiadamy. Jednak to ostateczność. W dzisiejszej dobie komputeryzacji, działania komornika wyglądają zupełnie inaczej.

Kiedyś komornik wysyłał pismo do kilku banków w okolicy licząc, że trafi na ten w którym mamy konto i mamy oszczędności lub wpływa tam wypłata.

OGNIVO to potężne narzędzie komorników

Teraz komornicy dysponują dostępem do systemu zwanego OGNIVEM.

Co to jest OGNIVO?

OGNIVO jest systemem, który umożliwia wymianę informacji pomiędzy następującymi podmiotami: ZUS, Poczta Polska, urzędy skarbowe, izby celne, administracyjne organy egzekucyjne, komornicy oraz sądy i prokuratury.

Wszystkie te organy mają dostęp do tego systemu. Wystarczy że zalogują się i wystosują odpowiednie zapytania na temat naszych rachunków bankowych. Komornicy korzystają z modułu OGNIVA zwanego „moduł zapytania o rachunki bankowe dłużników”.

Za pomocą tego narzędzia komornik może za pomocą kilku kliknięć dowiedzieć się gdzie mamy konto i zablokować wszelkie środki pieniężne, które się na nim znajdują.

Więc jeśli nie zapłaciliście jakiegoś rachunku lub faktury a posiadacie środki finansowe komornik w bardzo szybki sposób je znajdzie i dokona zajęcia.

Niektórzy wychodzą z założenia że to nawet lepiej bo sami nie muszą robić przelewu tylko sami pobiorą pieniądze. Jednak pamiętajcie że każde działanie komornika to dodatkowe koszty. Każde pismo wysłane przez komornika to koszt, który potem doliczany jest do ogólnej kwoty należności głównej.

Oczywiście do tego wszystkiego doliczane są również odsetki.

Sposoby aby komornik nie zajął mienia?

Jest na to kilka sposobów. Jednak jedynymi słusznymi wydaje się zawarcie ugody z komornikiem lub zawarcie ugody z wierzycielem.

Ja polecam to drugie rozwiązanie, ponieważ to wierzyciel zleca komornikowi ściąganie wierzytelności. To od osoby lub firmy w której mamy niezapłacone rachunki lub faktury zależy czy komornik będzie nas dalej ścigał czy nie.

W związku z tym polecam zwrócenie się z prośbą o ugodę i odstąpienie od przekazania ściągania długów przez komornika. Pamiętajmy, że większość wierzycieli po prostu chce odzyskać swoje pieniądze. Jeżeli komornik jest nieskuteczny i ściąganie długów się przedłuża, wierzycielowi nie jest to na rękę i wolałby dostać chociaż część swoich pieniędzy.

Dlatego można wysłać pismo z przykładowym harmonogramem spłaty długu. Przedstawić realny plan wyjścia z zadłużenia. Poprosić o umorzenie części długu. Niech warunkiem podpisania takiej ugody będzie odstąpienia wierzyciela od zlecenia ściągania wierzytelności przez komornika.

To da nam chwilę oddechu i wszelkie narzędzia do dalszej pracy aby móc wyjść z kłopotliwej sytuacji bez zajęć komorniczych na głowie. Bardzo często wszelkie zajęcia komornicze blokują nam jakikolwiek sposób zarabiania pieniędzy.

Drugim sposobem o którym pisałem jest próba ugody z komornikiem. Jest to również sposób na chwilę oddechu i próby wyjścia z zadłużenia. Jednak komornicy nie są zbyt skorzy do pójścia na ustępstwa. Dzieje się tak dlatego, że ich głównym zadaniem jest ściągnięcie długu na zlecenie wierzyciela i do ich zadań należy znalezienie wszelkich środków lub mienia przy pomocy którego mogliby odzyskać pieniądze.

Pamiętajcie też że komornik też chce z czegoś żyć. Więc jaki interes ma komornik w tym aby odstąpić od ściągania długu. Żadnego. Straciłby możliwość zarobku na wezwaniach, opłatach komorniczych oraz innych wszelkich płatnościach, które w toku postępowania uiszcza wierzyciel, a następnie jest to doliczane do należności do odzyskania.

Komornik w przeciwieństwie do wierzyciela nigdy nie będzie miał strat, bo żeby podjąć jakąkolwiek czynność najpierw musi otrzymać zapłatę od osoby która chce dług odzyskać.

Są jeszcze inne metody omijania komornika jak przepisywanie majątku, wykorzystanie mienia jako narzędzia niezbędne do uzyskania dochodu w celu spłaty zadłużenia itd.

Jednak nie polecam takich metod. Głównie dlatego, że na dłuższą metę nie pomoże to w spłacie zadłużenia, a wręcz odwrotnie. Należność główna jest powiększana o dodatkowe opłaty za czynności komornicze. Codziennie doliczane są odsetki za zwłokę w spłacie. Nasze wszelkie rozliczenia z innymi kontrahentami lub wypłaty z etatu są blokowane. Za każdą pobraną kwotę komornik również pobiera opłatę.

Najzwyczajniej w świecie pod względem finansowym nie opłaca się omijanie komornika. Ponieważ po kilku latach takiej zabawy okaże się że nasza należność główna znacznie wzrosła. Jeżeli doliczymy do tego odsetki okaże się że do spłaty mamy często podwójną kwotę niż była na początku.

Wkraczamy w błędne koło zadłużenia, z którego w taki sposób nigdy się nie wydostaniemy. Następnie wszelkie zajęcia przechodzą na nieruchomości, których z obciążeniami i tak nikt nie kupi. Z nieruchomości nie będą mogły korzystać nasze dzieci itd. Itd.

Sprzedaż długów

W ostatnim czasie bardzo powszechne stało się sprzedawanie swoich zobowiązań firmom windykacyjnym, kancelariom prawnym lub innym osobom zainteresowanym kupnem długów. Ba nawet pojawiły się giełdy długów, gdzie można wystawiać swoje wierzytelności na sprzedaż.

Dlaczego tak się dzieje?

Dlatego, że coraz więcej długów staje się nieściągalnych. Dłużnik nie posiada żadnego majątku na siebie, nie pracuje i nie jest możliwe ściągnięcie jakichkolwiek pieniędzy.

Komornik wtedy przysyła pismo o wyczerpaniu wszelkich możliwych sposobach ściągania długu i o umorzeniu postępowania egzekucyjnego.  Dług w takiej sytuacji staje się nie ściągalny.

Wobec tego firmy z takimi długami próbują w jakikolwiek sposób odzyskać chociaż część swoich pieniędzy. Zgłaszają się do firm, które albo oferują usługi odzyskiwania długów albo kupują dług za wartość na przykład 80% należności głównej.

Jeśli wierzyciel ma w ogóle nie odzyskać długu chwyta się każdej deski ratunku.

W przypadku sprzedaży długu również nie ponosi dalszych kosztów windykacji, ponieważ bierze to na siebie firma, która kupiła dług.

Jak widać taka metoda jest bardzo opłacalna, więc zyskuje na popularności. Wierzyciel dostaje co prawda 80% swoich pieniędzy i traci wszelkie koszty poniesione w trakcie odzyskiwania długu, ale ma pewny pieniądz i nie musi się już niczym martwić i skupić się na swojej działalności głównej.

Nie zamierzać tu reklamować żadnych tego typu firm, ale przypominam Wam, że jest taka możliwość i jest coraz bardziej popularna wśród wierzycieli.

Podsumowanie

Podsumowując mam nadzieje że wiecie teraz trochę lepiej co może się stać gdy ktoś nie ureguluje swoich długów w terminie. Pamiętajcie, że nie warto zalegać z płatnościami. A gdy już nie mamy wyjścia i po prostu nie stać nas chwilowo na spłatę swoich zobowiązań najlepiej spróbować porozumieć się z wierzycielem. Unikniemy w ten sposób wiele czasu, stresu a przed wszystkim pieniędzy. Wszelkie koszty sądowe, komornicze i odsetki mogą sprawić że już nigdy nie wygrzebiemy się z długów.

Gdy musimy odzyskać należne nam pieniądze możemy zastosować się do poszczególnych kroków, poprosić o pomoc kancelarię prawną i w pełni odzyskać swoje pieniądze.

Życzę Wam, żebyście nigdy nie byli w takiej sytuacji i obyście też nigdy nie musieli toczyć długoletnich batalii o odzyskanie swoich pieniędzy od dłużników.

 Jeśli mieliście trudne sytuacje z komornikami lub dłużnikami proszę napiszcie w komentarzach.